Czego jeszcze nie ma w polskim Google, a z czego nasi sąsiedzi zza oceanu mogą już korzystać?

2015-08-25, Elżbieta Najman
5 3
na podstawie 3 opinii
Czego jeszcze nie ma w polskim Google, a z czego nasi sąsiedzi zza oceanu mogą już korzystać?

Nie od dziś wiadomo, że wiele usprawnień pojawiających użytkownikom Google w Stanach Zjednoczonych, z biegiem czasu trafia także do nas.  Czym jeszcze może zaskoczyć  nas Google w najbliższym czasie?

 

1. Sprawdzanie swojego adresu IP

 

W Google.com już od jakiegoś czasu możemy sprawdzić swój adres IP bez konieczności klikania w jakąkolwiek stronę z wyników wyszukiwań. Wystarczy, że w okno wyszukiwarki wpiszemy “what is my IP”, “my IP” ect.

Prezentuje się to tak  :


Oczywiście, może to stanowić duży problem dla stron takich jak np. www.moje-ip.eu. Google jak widać usilnie stara się udowodnić, że jego motto dotyczące “uporządkowania światowych zasobów informacji, tak by stały się powszechnie dostępne i użyteczne“ to nie tylko słowa rzucone na wiatr.  

 

 

2. Procentowa stopa bezrobocia w miastach

 

Bardzo ciekawe informacje na temat bezrobocia, w różnych miastach, na przełomie lat, mogą uzyskać Amerykanie wpisując w wyszukiwarkę np. new york city unemployment rate. Ukazuje się wtedy wykres, który w zrozumiały dla wszystkich sposób - bo za pomocą kolorowych linii trendu, obrazuje jak zmieniała się stopa bezrobocia na przełomie lat. Dla lepszego rozeznania - gratis, Google dorzuci nam jeszcze 2 inne popularne miasta. Taka z niego pomocna bestia :)


 

3. Bardziej sprecyzowane wyniki wyszukiwań

 

Amerykanie chcąc dowiedzieć się, jakie mecze odbywają się danego dnia, nie muszą przeklikać się przez masę podstron w poszukiwaniu informacji. Mogą po prostu wpisać np. “What NBA games are on tonight” i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki pojawia się przed nimi tabelka prezentująca wszystkie grające danego dnia drużyny wraz z godzinami. Dodatkowo, przewidujący wujek Google, umieścił w tym zestawieniu także mecze z dni kolejnych, aby użytkownicy nie musieli się już trudzić przy szukaniu meczy na kolejny dzień ;)


 

4. Szybkie, precyzyjne odpowiedzi

 

Amerykanie bez żadnych problemów mogą sprawdzić także ile kalorii ma cheesburger,


 

jakie menu oferuje restauracja do której zamierzają się udać,


 

oraz kiedy odbędzie się premiera długo wyczekiwanego filmu.

 

 

Fajne? Jasne, że fajne. Pytanie tylko, kiedy te wszystkie udogodnienia pojawią się na polskim rynku.

 
W czym możemy pomóc?

Szukasz sprawdzonych sposób na optymalizacje kampanii Adwords? Zależy Ci na certyfikowanym partnerze Google? Napisz do nas - przygotujemy dla Ciebie kompleksową strategię kampanii PPC.

O autorze

Elżbieta Najman
Elżbieta Najman Seo Specialist Miłośniczka dobrych książek i filmów science-fiction. Uwielbia Kick boxing i wylegiwanie się na plaży. W branży SEO działa od niedawna, jednak intensywnie (przynajmniej w jej własnym mniemaniu ;) ).